We wtorek 14 grudnia w radiu Gdańsk można było usłyszeć, że odcinek DK 6 od Rumi do Bożego Pola staje się własnością samorządu.
Jak czytamy na www.radiogdańsk.pl 32 kilometrowy odcinek dwujezdniowej drogi po oddaniu do ruchu Trasy Kaszubskiej stanie się własnością samorządu, a dokładnie drogą wojewódzką.
Wiąże się to z wieloma zmianami w zakresie zarządzania drogą. Szczególnie kierowcy będą mogli to odczuć zimą, gdyż czasy reakcji są zdecydowanie dłuższe.
Jak podaje Grzegorz Stachowiak z Zarządu Dróg Wojewódzkich na drogach może być zalegający śnieg, gdyż odśnieżanie zaczyna się po ustaniu opadów. Kolejna sprawa, drogi wojewódzkie są posypywane mieszanką, a nie solą. Utrudnieniem jest również odległość baz zimowego utrzymania, GDDKiA posiada taką bazę w Wejherowie, teraz najbliższa będzie w Pucku.
W związku z tą informacją należy powiedzieć, że tak jak wspominaliśmy wcześniej, apel do GDDKiA w sprawie budowy „Węzła ZRYW”, jest bezzasadny. Jest to kolejna kompromitacja wejherowskiej grupy trzymającej władzę. Ciekawe co teraz powiedzą radni, którzy tak nasz szykanowali.
